Choć zimą wielu alergików może odetchnąć z ulgą, to jednak u części osób właśnie w tym okresie pojawiają się objawy reakcji alergicznej. Choć zimą wielu alergików może odetchnąć z ulgą, to jednak u części osób właśnie w tym okresie pojawiają się objawy reakcji alergicznej. Co pyli zimą i jak radzić sobie z alergią?
Czy zimą można mieć alergię?
Alergia kojarzy nam się najczęściej z okresem wiosenno-letnim, kiedy to w powietrzu unosi się dużo pyłków roślin. W rzeczywistości jednak reakcja alergiczna to nadwrażliwość układu odpornościowego na kontakt z określoną substancją, a nie “sezonowa choroba”. Oznacza to, że objawy alergii mogą również pojawiać się zimą.
Zimą zmienia się jednak główne źródło alergenów: zamiast pyłków roślin dominują przede wszystkim alergeny obecne w pomieszczeniach oraz pierwsze pylenie niektórych drzew. Zimą spędzamy więcej czasu w zamkniętych, ogrzewanych i często słabo wietrzonych wnętrzach, co sprzyja kontaktowi z alergenami domowymi, takimi jak roztocza kurzu domowego, pleśnie czy alergeny zwierząt domowych.
Z tego powodu nawracający zimą katar i kaszel wcale nie zawsze muszą oznaczać przeziębienia, niekiedy może być to bowiem objawem alergii.
Co pyli w grudniu, styczniu i lutym?
Zimą ilość alergenów w powietrzu jest znacznie mniejsza niż w cieplejszych miesiącach, ale nie oznacza to, że alergeny nie są w ogólne obecne w powietrzu. W grudniu na zewnątrz zwykle nic nie pyli, dlatego objawy alergii pojawiające się w tym czasie najczęściej są związane z alergenami domowymi: roztoczami kurzu domowego, pleśniami rozwijającymi się w wilgotnych miejscach czy sierścią zwierząt.
Sytuacja zmienia się na przełomie stycznia i lutego. To właśnie wtedy rozpoczyna się wczesny sezon pylenia np.:
- Leszczyny (styczeń-luty) - to pierwsza roślina rozpoczynająca sezon pylenia. Jej pyłek może pojawiać się już w pierwszych tygodniach stycznia. Objawy u osób uczulonych często przypominają przeziębienie: wodnisty katar, kichanie, zatkanie nosa czy łzawienie oczu,
- Olchy (luty, czasem koniec stycznia) – jej pyłek pojawia się krótko po leszczynie i może być jeszcze silniejszym alergenem. Zdarza się, że osoby z alergią na olchę przez kilka tygodni czują się “ciągle przeziębione”.
W niektórych regionach kraju, przy wyjątkowo łagodnej zimie, pierwsze pyłki drzew mogą pojawiać się jeszcze wcześniej, choć stężenia zwykle pozostają niskie. Dla części osób nawet takie niskie wartości są jednak wystarczające, by wywołać pełnoobjawową reakcję alergiczną.
Niestety zmiany klimatyczne powodują, że sezony pylenia coraz częściej przesuwają się, a początek pylenia leszczyny i olchy bywa obserwowany już wczesną zimą. Jeżeli więc objawy takie jak wodnisty katar, kichanie, świąd nosa czy łzawienie oczu powtarzają się co roku w podobnym okresie i nie towarzyszy im gorączka ani ból mięśni, warto rozważyć konsultację z alergologiem i wykonanie testów alergicznych.
Jak łagodzić objawy alergii zimą?
Łagodzenie objawów alergii zimą warto zacząć od ograniczenia kontaktu z alergenami, które najczęściej pochodzą z wnętrz domów (roztocza, pleśnie, sierść zwierząt) lub z wczesnego pylenia drzew. Ze względu na to, że w chłodne miesiące spędzamy dużo czasu w zamkniętych pomieszczeniach, duże znaczenie mają nasze codzienne działania takie jak np. regularne wietrzenie, utrzymanie umiarkowanej temperatury w pomieszczeniu, nawilżanie powietrza oraz częste odkurzanie i pranie pościeli.
Przy alergii na roztocza szczególnie istotne jest dbanie o czystość przestrzeni i ograniczanie miejsc, w których gromadzi się kurz. Pomocne może być stosowanie odkurzaczy z filtrami HEPA, pranie pościeli w wyższej temperaturze (najlepiej 60°C), używanie pokrowców antyroztoczowych oraz unikanie nadmiernej wilgoci w mieszkaniu.
U osób uczulonych na pyłki leszczyny czy olchy warto natomiast śledzić komunikaty o pyleniu, ograniczać przebywanie na zewnątrz w dniach o wysokim stężeniu pyłku oraz po powrocie do domu płukać nos roztworem soli fizjologicznej, po to, żeby usunąć alergeny z błon śluzowych.
W przypadku nasilonych objawów alergii możemy również stosować:
- leki przeciwhistaminowe - łagodzą kichanie, świąd i wodnisty katar,
- spraye donosowe z solą morską lub solą fizjologiczną - nawilżają śluzówkę i pomagają usunąć alergeny,
- preparaty łagodzące obrzęk nosa - mogą być stosowane krótkotrwale i zgodnie z zaleceniami. Zbyt długie stosowanie może prowadzić do nasilenia dolegliwości,
- krople do oczu - łagodzą świąd, łzawienie i pieczenie.
Tak jak wspomniano, w przypadku utrzymujących się lub bardzo nasilonych objawów, zwłaszcza gdy powtarzają się co roku w podobnym okresie, warto skonsultować się z lekarzem alergologiem. Specjalista może zaproponować dalszą diagnostykę (np. testy alergiczne) i omówić możliwości leczenia, w tym także immunoterapię alergenową (odczulanie).